Autor |
KinGa
Super specjalista
Dołączył: 23 Wrz 2008
Posty: 725
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: ŹródŁo..:**
Sob 17:32, 27 Wrz 2008
|
|
Wiadomość |
|
Pierwsze moje skojarzenie z kurseM to...starsza pani <lol2>
Jej chyba nikt i nic nie pobije.;D;D
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
    |
Autor |
Malaga :)
Specjalista
Dołączył: 22 Wrz 2008
Posty: 411
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Sob 23:27, 27 Wrz 2008
|
|
Wiadomość |
|
O nie.... tylko nie ta starsza pani Wiecie ile musiałam się użerać i ile wycierpieć żeby ją przekonać, że nasz kurs to nie miejsce wypoczynku i spokoju i żeby sobie poszła?
Ja z kursu nie zapomnę zajęć z musztrą Wstałam specjalnie rano i powiedziałam dziewczynom, że jak wrócimy to żeby były już umytei zjadły śniadanie itd, żeby wam szybciej poszło, a tu my wracamy po całogodzinnej musztrze (jak nie dłużej) a one w najlepsze siedzą w piżamach i pijąc herbatkę gaworzą sobie wesoło. To był taki psikus całej kadry chyba 
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
    |
Autor |
KinGa
Super specjalista
Dołączył: 23 Wrz 2008
Posty: 725
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: ŹródŁo..:**
Nie 17:20, 28 Wrz 2008
|
|
Wiadomość |
|
Zajęcia z muSztry była fajne, ale było na nich straaaSznie zimno.
Mi się podobała pobudKa to było takie piękne jak Basia nas obudziła grając na gitarze "Opadły mgły wstaje nowy dzień", aż się chciało wstać. I to było lepSze niż gwizdek i POBUDKA!  ! ALe fajny był też dzik i zajęcia z zabawami, zreSztą wszystko było fajne.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
    |
Autor |
Malaga :)
Specjalista
Dołączył: 22 Wrz 2008
Posty: 411
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Pon 17:42, 29 Wrz 2008
|
|
Wiadomość |
|
hah. to był mój pomysł z tą pobudką :cwaniak: No ale przyznam, że raz sama miałam takie budzenie i też na swoim kursie zastępowych.. Tyle że wtedy grała Ewa Ś Ale w sumie też drużynowa burzy A zajęcia z zabawami zawsze się podobają, i zawsze ma je Basia A słyszałam też, że zajęcia z planu pracy też były fajne?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
    |
Autor |
Chucher
Mega pisarz
Dołączył: 03 Maj 2006
Posty: 111
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Mielec/Kraków
Pon 19:09, 29 Wrz 2008
|
|
Wiadomość |
|
szczerze Wam powiem, że ja z takimi pobudkami miałam do czynienia na moim pierwszym ziomowisku (2001 rok). Wtedy codziennie były pobudki tylko grało się "Każdy wschód słońca" zdecydownie lepsze od gwizdka:D może nowy zwyczaj Głębi wprowadzicie;)?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
    |
Autor |
KinGa
Super specjalista
Dołączył: 23 Wrz 2008
Posty: 725
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: ŹródŁo..:**
Pon 19:27, 29 Wrz 2008
|
|
Wiadomość |
|
Pewnie, że zajęcia z planu pracy były świetne, było tak fajne w lesie tak spokojnie i Ania nam tak fajnie opowiadała. Tak też myŚlałam Aga, że to był twój pomySł.. Nie no dobra nie myŚlałam tak, no ale był świetny, ale mogłaś ty nam Aga zaŚpiewać i zagrać. )
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
    |
Autor |
Magdalenka
Super użytkownik
Dołączył: 26 Lut 2008
Posty: 286
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bryzusia Oceanku
Śro 21:37, 01 Paź 2008
|
|
Wiadomość |
|
Z kursu zapamiętam ;D
- "o samolot" xD
-starszą panią i jej pytanie "gdzie moja kinia"
- koronkę
-pobudkę z gitarką
-dzika
-wszyyystkie zajęcia
I wogóle było świetnie
a pamiętacie jak się nie chciałyśmy zgodzić na podział namiotów taki jaki był?
a dzieki temu się bardziej zintegrowałyśmy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
    |
Autor |
KinGa
Super specjalista
Dołączył: 23 Wrz 2008
Posty: 725
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: ŹródŁo..:**
Czw 15:39, 02 Paź 2008
|
|
Wiadomość |
|
Nooo.! i było fajnie w naSzym namiocie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
    |
Autor |
Magdalenka
Super użytkownik
Dołączył: 26 Lut 2008
Posty: 286
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bryzusia Oceanku
Czw 17:28, 02 Paź 2008
|
|
Wiadomość |
|
taaa...
i ten syf jak go składałyśmy ;DD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
    |
Autor |
KinGa
Super specjalista
Dołączył: 23 Wrz 2008
Posty: 725
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: ŹródŁo..:**
Czw 17:38, 02 Paź 2008
|
|
Wiadomość |
|
Nie było, aż tak źle.! Nie no doBra było staGicznie noo ale jakoŚ to posprzątałyŚmy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
    |
Autor |
Pati2
Mega pisarz
Dołączył: 10 Lip 2006
Posty: 184
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bryzusia Oceanku :)
Czw 23:04, 02 Paź 2008
|
|
Wiadomość |
|
Oooo a co ja pamiętam z kursu zastępowych?? Przede wszystkim taki zasów jakiego jeszcze na żadnym biwaku nie miałam tylko padałam na twarz wieczorem. Kluski które sie nie chciały gotować  Natalie L. jak spałą na naszych nogach i to jak próbowałyśmy zasnąć w 6 na kanapie   o i jak rozkładałyśmy punkty na wszą grę nocną której nie było i jak nagle coś zaczęło szeleścić w krzakach i kazałam natalii basi i adze głośno sie drzeć żeby to coś spłoszyć ("jesteś szalona mówie ci "   ) i te telefony i smsy które aga do mnie wykonywała i ja do niej co 2 minuty w celu ustalenia strategii spłoszenia starszej pani  O i pamiętny ranek jak aga weszła do domku po zajęciach z musztry i chyba sie zaczęła z nas smiać jak nas zobaczyła w piżamkach i przy herbatce    fajnie było
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
    |
Autor |
Chucher
Mega pisarz
Dołączył: 03 Maj 2006
Posty: 111
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Mielec/Kraków
Czw 23:32, 02 Paź 2008
|
|
Wiadomość |
|
ciągle intryguje mnie ta strasza pani...? czy ktoś może jasniej:D?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
    |
Autor |
KinGa
Super specjalista
Dołączył: 23 Wrz 2008
Posty: 725
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: ŹródŁo..:**
Pią 0:06, 03 Paź 2008
|
|
Wiadomość |
|
Ojj długaaaa hiStoria..xddA więc tak..Dzień przed kursem miałyśmy się wszystkie spotkaĆ pod fontaną na placu AK, żeby zapłacić za kurs. Ja przySzłam godzinę wcześniej, usiadłam sobie na ławce przed fontanną i czekałam na dziewczyny. Ale zanim ktÓraś dziewczyna przySzła to dosiadła się do mnie jakaŚ starSza pani. Przez 10 min się nic nie odzywała, ale potem to nawijała bez przerwy.! Opowiadała mi jakieś bezsensowne hiStorie i w ogóle jakieŚ takie dziwne rzeczy. Zapytała się mnie co ja w ogóle robie pod fontanną to jej powiedziałam, że przySzłam zapłacić za kurS zastępowych. I wtedy ona się mnie zpytała czy jeStem harcerką i czy jedziemy na pielgrzymkę, bo ona chciałaby pojechać z nami. Wtedy myŚlałam tylko o tym jak z tamtąd uciec. Przyszły już dziewczyny i chciałam jakoŚ do nich pÓjść ale oczywiŚcie starsza pani mnie nie chciała pÓściłać tylko dalej coŚ do mnie gadała. OczywiŚcie wszytkie dziewczyny myślały, że to moja babcia..<lol2> No, ale potem zapytała się czy może z nami jechać na kurS, bo chce się oderwać od świata i ludzi. Wtedy pomyŚlałam, że ona chyba zwariowała.! Noo ale potem przySza Pati i starsza pani poSzała się o to zapytaĆ Patrycji. Jak się Pati zgodziła to zaczęła nas załować i mÓwić do nas moje perełki kochane. Następnego dnia miała przyjŚć na przyStanek, żeby z nami pojechać, no ale nie przySzła i oczywiŚcie wszystkie się ucieSzyłyśmy. No ale.....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
    |
Autor |
KinGa
Super specjalista
Dołączył: 23 Wrz 2008
Posty: 725
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: ŹródŁo..:**
Pią 0:14, 03 Paź 2008
|
|
Wiadomość |
|
...przyjechała do nas w drugi dzień kursu i nie wiadomo jak w ogÓle trafiła.
Akurat jak przyjechała to był obiad no i my się zaczełyśmy modlić, a ta zaczeła odpawiać "Pod twoją obronę", a po obiedzie chciała z nami zmówić koronę, no ale Basia S. powiedziała, że nie możemy bo mamy zajęcia, to ta powiedziała, że nie wierzymy w Boga.
Potem zapytała się gdzie może spać, no więc Aga z Basią zaczęły ją powoli wyganiać i powiedziały jej, że nie ma już miejsca w domu, ale ona powiedziała im, że one są młode i mogą spać w namiotach a ona sama będzie spała w domu..xdd Potem było coraz gorzej ją wygonić, no ale jakoŚ się udało i wrÓciła autobuSem do Mielca..)) I oto cała hiSoria z starSzą panią.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
    |